|
Adaptowanie starych hal i magazynów do funkcji mieszkalnych i biznesowo-rozrywkowych jest szansą na drugie życie tego typu nieruchomości. Nierzadko mają one atrakcyjne lokalizacje w centrach miast, co predestynuje je do dalszego wykorzystania. Obecnie w Polsce coraz częściej takie nieruchomości remontuje się i przystosowuje do nowych funkcji mieszkalnych, a ich nazwa zmienia się z magazynu na lofty.
Lofty to mieszkania w starych magazynach i halach. Moda na lofty przyszła do Polski z Europy Zachodniej. To właśnie tam młodzi i zbuntowani artyści pokolenia New Agę, nie mogąc sobie pozwolić na wynajęcie odpowiednich miejsc na swoje pracownie i galerie w centrach wielkich metropolii, zaczęli adaptować opuszczone hale i magazyny.
Sztandarowym przykładem ewolucji z funkcji magazynowo-składowej do ekskluzywnej lokalizacji mieszkalnej jest holenderska dzielnica Kop van Zuid. Na początku lat 80. była to stara dzielnica portowa dzieląca Rotterdam na część lepszą pomocną, i gorszą - południową. Władze miasta, chcąc zapobiec dalszej dewastacji tego obszaru, zadecydowały o utworzeniu reprezentacyjnej dzielnicy, w której zostałby zachowany klimat starego portu.
W Warszawie od dawna stare hale przerabiane są na biura, kompleksy handlowe, i centra rozrywki o europejskim standardzie np. UNITRA CEMI zamieniły się w zespół biurowców GTC, Zakłady Kasprzaka to obecnie zespół biurowców przy ul. Kasprzaka. Ze starych hal powstały biurowce OPTIMUS przy Marynarskiej, JUPITER przy Towarowej, czy budynek biurowo - magazynowy TOP 2000 przy Wołoskiej.
|